czwartek, 15 sierpnia 2013

#1: Nieoczekiwane spotkanie które wywróciło jej życie do góry nogami.

- Piękny poranek. Powiedziała sama do siebie piękna dziewczyna która wpatrywała się w okno. Po chwili jednak oprzytomniała i spojrzała na zegarek na swojej prawej ręce. Już dawno była pora, żeby się zbierała do szkoły, a więc wzięła w rękę swój niebieski plecak i zeszła na dół. Siedziała tam w kuchni jej mama z jej nowym kochasiem. Dziewczyna tylko przewróciła oczami i weszła do kuchni. Sięgnęła po jabłko i włożyła je do torby.
- Ide. Powiedziała krótko i dosyć twardo.
- Julka nie zjesz niczego? Właśnie tak miała na imie dziewczyna.  Nastolatka się spojrzała na mamę i odparła:
  - Nie mam ochoty, zjem w szkole. Rzekła od niechcenia, a następnie ubrała swoje czarne trampki i wyszła z domu.
 Założyła swoje słuchawki na uszy i zasłuchana tekstem piosenki zaczęła kiwać głową, a potem ruszyła w kierunku swojej szkoły. Nagle w jej słuchawkach pojawiła się jej ulubiona piosenka, zaczęła cichutko pod swoim nosem śpiewać tekst piosenki. Chciała wejść na ulicę, na pasy. Więc tak to zrobiła, zasłuchana nie zauważyła, że ktoś jedzie. Nagle poczuła na swojej nodze, jakby ją coś puknęło. Zdjęła szybko słuchawki i zauważyła samochód w którym siedział zaniepokojony chłopak. Wyszedł szybko z samochodu i spojrzał na dziewczynę.
- Nic Ci się nie stało? Spytał spoglądając na nogę dziewczyny.
 - Ee, nie chyba nie. Odparła zszokowana widokiem chłopaka.
 Niby nic jej się nie stało, ale sam fakt, że bardzo się stresowała przy chłopakach. A ten chłopak nie był byle jaki. Przystojny i to bardzo, w guście dziewczyny. Miał ciemne oczy, czarne włosy zaczesane do góry  i widać było od razu na pierwszy rzut oka, że jest dobrze zbudowany. Chwile tak mu się przyglądała, a po chwili powiedziała:
- Przepraszam śpieszę się do szkoły. Odparła cicho i schowała swoje słuchawki do kieszeni. Już miała iść, gdy nagle poczuła jego dłoń na jej ramieniu
. - Mogę Cię przecież zawieść. Gdy chłopak wypowiedział te słowa ona się odwróciła w jego kierunku i spojrzała w jego duże oczy. Nie mogła się oprzeć, tej propozycji i się zgodziła. Chociaż mogła być dla niej to bardzo ryzykowna przejażdżka, skoro wcale nie zna chłopaka. Ale zaślepiona jego urokiem wsiadła do samochodu, zapięła pasy i ruszyli.....
























6 komentarzy:

  1. Ciekawe, czekam na 2 część ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam na 2 część . Bardzo fajne .
    Odwiedź , skomentuj zaobserwuj - odwdzięczę się .
    zycieeweliny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe! :)
    No i ten gif na końcu, Boże kocham Zayna hahaha
    u mnie nowy :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Super czekam na nn<3
    Zapraszam.
    http://justintheselena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Będę śledzić opowiadanie ,bo po przeczytaniu 1 rozdziału już się wciągnęłam :)
    Super blog !! Obserwuję :)

    http://wszystkozafreeee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne :)
    + zapraszam do mnie
    http://foka-titanic.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń